stopacta2, acta2, saveyourinternet, #stopacta2, #acta2, #saveyourinternet, cenzura internetu,

Druga fala protestów przeciwko ACTA 2.0 już za nami – podsumowanie i wnioski

Witajcie Wolni Internauci! 🙂

Trochę ponad dobę po zakończeniu naszych akcji w kilku miastach na terenie kraju przyszedł czas na podsumowanie oraz analizę, która prowadzić będzie do (miejmy nadzieję) konkretnych i konstruktywnych wniosków.

Nie jest tajemnicą, a nie było również specjalną niespodzianką, iż nasze demonstracje zorganizowane 26. sierpnia cieszyły się mniejszym zainteresowaniem, a frekwencyjnie nie były w stanie dorównać zgromadzeniom, które miały miejsce na przełomie czerwca i lipca. Spotkaliśmy się w następujących miastach Polski: Bielsko-Biała, Katowice, Kraków, Łódź, Warszawa. Już na samym wstępie zatem chcielibyśmy serdecznie podziękować osobom, które przyczyniły się do tego, że zgromadzenia mimo wszystko się odbyły (przeszkód i przeciwności po drodze było mimo wszystko sporo).

W Krakowie pojawiło się około 50 osób, w tym kilka osób, które zabrały głos. Wśród mówców znaleźli się m.in.:  organizator protestu – Grzegorz, Prezes Partii Wolność w Krakowie – Konrad Berkowicz, a także Kandydat na Prezydenta Krakowa z ramienia Kukiz’15 – Jolanta Gajęcka.

Z uwagi na fakt, że protest dotyczył wolności w internecie i swobody wypowiadania się, organizatorzy udostępnili megafon każdemu, kto życzył sobie zabrać głos w przedmiotowym temacie. Wypowiedziało się kilkoro ochotników, a wśród nich m.in. Jarosław Rafa – jeden z pionierów polskiego internetu, który jest online od samego niemalże początku – człowiek, który majstrował przy pierwszych poważnych serwerach w naszym kraju (chociażby tych na krakowskich uczelniach wyższych), jak i redagował znane w środowisku czasopismo „Internet”. Poza Jarkiem mieliśmy przyjemność wysłuchać nie mniej trafną i niepozostawiającą suchej nitki na nowym unijnym prawie wypowiedź Marka Zemsty z internetowego radia KonteStacja.

Wypowiedzieć mógł się każdy. Efektem tego krakowska demonstracja stała na naprawdę wysokim poziomie pod kątem merytorycznym. Już podczas jej trwania pojawiały się komentarze, że bardzo szkoda, iż tak istotne wypowiedzi dotykające sedna sprawy trafić mogą jedynie do tak wąskiego audytorium.

 

W Katowicach zjawiło się około 30 osób. Wśród nich oczywiście organizatorzy – Jacek Sierpiński (Stowarzyszenie Libertariańskie), a także internetowi aktywiści z grupy Anonymous. Wszyscy naturalnie zabrali głos. Poza organizatorami wypowiedział się również Poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia KNP – Dobromir Sośnierz. Organizatorzy w Katowicach jednomyślnie doszli do porozumienia, że kolejne uderzenie w dyrektywę musi nastąpić przed 12 września, w związku z czym już teraz zaprosić chcemy Państwa do udziału w demonstracji 7. września! Pokażmy, że może nas tu być zdecydowanie więcej.

 

Bielsko-Biała przywitała około 20 protestujących. Organizator – Krzysztof Maczyński (Stowarzyszenie Libertariańskie) przemawiał do zgromadzonych, wyliczając wszystkie przykre konsekwencje jakie niesie ze sobą ACTA 2.0. Oprócz Krzyśka głos zabrali: Poseł Jerzy Jachnik oraz Paweł Maniora z Miasta Podziemnego. Aby zobrazować problem i zwrócić uwagę osób trzecich, na chodnikach powstały rysunki wykonane kredą – wszystkie w sposób symboliczny oddawały istotę tego, co chcieliśmy za pomocą tych protestów przekazać. Efekty happeningu możecie zobaczyć na poniższych fotografiach:

 

W Warszawie protestowaliśmy w 15 osób. Niewielkie zainteresowanie, o którym wspominamy na początku tego wpisu, było tu widoczne najmocniej, tym niemniej sami uczestnicy spotkania podkreślają wysoką wartość tej „mini-konferencji” oraz już teraz zapowiadają kontynuację akcji (podobnie jak koledzy ze Śląska) bezpośrednio przed głosowaniem w PE (12. września). Wśród zabierających głos w stolicy znaleźli się m.in.: Janusz Kunowski – organizator demonstracji oraz Michał Dydycz – głównodowodzący Polskiej Partii Piratów, a zarazem człowiek, który z protestów przeciwko cenzurze internetu zrobił sobie sposób na podróżowanie po kraju. W przeciągu ostatnich 2 miesięcy zaliczył aż 3! 🙂

 

W Łodzi było nas również około 15 osób. Do protestujących przemawiał Rafał Górski – organizator protestu i przedstawiciel Ruchu Miejskiego Łódź Jest Nasza!

Z tego miejsca pragniemy podziękować wszystkim tym, którzy znaleźli tę godzinę czy dwie i zdecydowali się dołączyć do protestów naszego ruchu #StopACTA2. To bardzo istotny problem, toteż w Waszym kierunku przesyłamy słowa uznania oraz wdzięczności za to, że to właśnie Wy byliście w stanie tę istotę dostrzec, a tym samym staliście się niejako reprezentantami naszej wspólnej idei, zdecydowanego sprzeciwu, a przede wszystkim głosem wolności w obliczu namacalnego i czającego się za rogiem zagrożenia. Dopóki będziecie mieć wolę, aby publikować informacje o tym problemie w internecie, na niezależnych portalach, blogach, kanałach YT; dopóki będziecie uświadamiać swoich znajomych o perspektywie wprowadzenia cenzury w całej Unii Europejskiej i dopóki będziecie pojawiać się osobiście na demonstracjach, to możemy być pewni, że ta walka ma sens, a jej wygrana jest naprawdę na wyciągnięcie ręki. Dziękujemy organizacjom, partiom politycznym, ich przedstawicielom pojawiającym się na zgromadzeniach indywidualnie i bez emblematów partyjnych, a także w głównej mierze internetowym aktywistom (przede wszystkim Anonymous) oraz wszystkim tym mediom, które były z nami od początku i po dzień dzisiejszy informują o problemie (m.in. Wykop.pl, CDA.pl, Android.com.pl). DZIĘKI!

Nikt nie ma wątpliwości – nowe przepisy są wyjątkowo na rękę koncernom medialnym, a zwłaszcza tym, które swe zyski w dużej mierze opierają na mediach tradycyjnych. Na własne oczy mogliśmy się chociażby przekonać, jak to środowiska związane z wydawcami prasy potrafiły zadać sobie trud, by lobbować za wprowadzeniem tej dyrektywy bezpośrednio u źródeł – w instytucjach europejskich. Jest rok 2018 – chyba już nikt nie ma wątpliwości, że internet jest w tym momencie potężnym narzędziem, bez którego będzie im bardzo trudno manipulować informacją i kształtować światopogląd mas. Dlatego też chcą nam zabrać to wspólne dobro, a pozostawić w zamian taką trochę bardziej zaawansowaną interaktywną telewizję, którą sterować będą nieliczni.

Nie mamy się co łudzić, że w obliczu takiego spychania problemu pod dywan istnieje jakakolwiek szansa, by temat cenzury w internecie, a w zasadzie temat całkowitego zniszczenia internetu jaki znamy, pojawiał się na pierwszych stronach ogólnopolskich gazet czy też w czołówkach serwisów informacyjnych. Zostaliśmy z tym problemem sami, a nieliczni, którzy chcą nam pomóc również nie mają dostatecznego zasięgu i odpowiedniej siły przebicia. Efektem tego znaleźliśmy się na ringu w nierównej walce, w którym to ringu z jednej strony stoimy my – świadomi internauci, a z drugiej cała reszta – ogrom przeciwników z różnych kręgów: zarówno ci, którzy chcą nowego prawa, będąc w pełni świadomymi czym ono skutkuje, jak i ci, którzy dali się omamić wszechobecnej europropagandzie i ślepo podążają w złym kierunku, wiedzeni fałszywą informacją od złych doradców.

Ostatni apel do wszystkich: nie poddawajcie się, podawajcie informację dalej – tego już nikt za nas nie zrobi! Wrzucajcie linki do naszych FP/grup/stron internetowych wszędzie tam, gdzie pojawiacie się w sieci. Doprowadzajcie do dyskusji! Miejcie asy w rękawie w postaci argumentów. Nie karmcie trolli, ignorujcie prowokacje. Nie dajcie sobie wmówić, że to nas oszukano. Nikt nie jest tak naiwny, by chcieć przekonać się o tym na własnej skórze! A tymczasem… SPODZIEWAJCIE SIĘ NAS! Już 7-8. września w całym kraju musimy uderzyć wspólnie. To jest ostatni dzwonek przed głosowaniem w PE. DO ZOBACZENIA U CIEBIE W MIEŚCIE!

Zespół #StopACTA2

 

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie internetowej są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli nadal używasz tej witryny bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz "Akceptuj" poniżej, to wyrażasz na to zgodę.

Zamknij